Studia

Opłata za drugi kierunek studiów to głupi pomysł

Opłata za drugi kierunek studiów to głupi pomysł Dowalanie studentom opłat za ich drugi kierunek niczego nie rozwiązuje, przecież można świetnie poradzić sobie z tymi, którzy bez sensu zajmują tylko miejsce, bo to od razu widać, każdy poczciwy rektor to powie, wystarczy jakkolwiek nie dawać przechodzić z semestru n semestr tym, którzy się nie uczą wcale. Dodatkowo to śmierdzi, bo pani Kudrycka ma sama własną uczelnię - no i ile banków chętnie podzielałoby pewnych kredytów studentom żeby sobie na nich ładnie zarobić, jak już się odbijemy z dna kryzysu? Będąc ogólnie na nie, jestem w stanie zaakceptować rozwiązanie typu płacisz za nieukończony drugi kierunek, jeśli posiedzisz tam więcej niż semestr, bo to faktycznie marnotrawstwo. no i warto ograniczyć sporty ekstremalne typu 5 kierunków dziennych naraz, bo to fikcja i bzdura, ale to przecież każda uczelnia może zrobić, wystarczy wymagać czegokolwiek od studentów. Ale po co dowalać najzdolniejszym, w imię niezamożnych niedokształconych, którzy idą na zaoczne, bo nie dostają się na dzienne? co to zmieni niezamożnym tuż po maturze że ja studiując na dwóch sumach wpłacę x tysięcy do kasy uczelni? może by te szanse inaczej wyrównywać, co? bo jakoś żaden projekt równania szans nie idzie w parze z projektem opłat.

Studia .

O stronie

Studia System reklamy i pozycjonowania Statlink.pl Poznaj wiele ciekawych informacji na ten temat.

Polecamy